poniedziałek, 4 czerwca 2012

Koralowy róż. I już :)

Lakier Essie "Cute As A Button" chyba na każdych paznokciach i w każdym świetle prezentuje się inaczej. Kiedy zobaczyłam go po raz pierwszy, wydał mi się zbyt neonowy, potem na innym zdjęciu, spodobało mi się jak wpada w koral, przez jakiś czas nie dawał mi spokoju, chodziłam wokół niego i chodziłam i wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała sprawdzić go na sobie.

Dla mnie to typowo letni kolor. Najładniej chyba wygląda przy choćby lekko opalonej skórze. Do biura wydaje mi się odrobinę za mocny, ale staram się równoważyć go stonowaną resztą outfitu :)

Nie potrafię robić ładnych zdjęć moim własnym paznokciom (czyimś zresztą też nie), więc wybaczcie niedociągnięcia (widoczne na dłoni żyłki, skórki, kawałek mieszkania w tle i nie wiem, na co tam jeszcze zwracają uwagę paznokciowe estetki :)) 







 
 



z lampą 

 

Mam na paznokciach Bonder Orly, dwie warstwy Essie i top coat Seche Vite, ale choćby na zdjęciu poniżej widać, że do pełnego, takiego już całkiem idealnego, krycia przydałaby się jeszcze jedna warstwa lakieru - ja jestem na to zbyt leniwa...

Dodam jeszcze tylko, że mamy poniedziałek, a paznokcie malowałam w sobotę rano, więc obecny stan to prawie trzy dni, bez oszczędzania (czyli z zabiegami kosmetyczno-pielęgnacyjnymi, pisaniem na klawiaturze etc.). 







 Wiem, że Cute As A Button ma mnóstwo wielbicielek, ja przyznam się, że na codzień wolę jednak trochę bardziej stonowane odcienie, np brudny róż.





6 komentarzy:

  1. Koralowy to chyba mój ulubiony kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam koral, ale Cute... na żywo dużo bardziej "daje po oczach" niż na zdjęciach :)

      Usuń
  2. co masz na paznokciach?:).. ja mam zazwyczaj lakier i chyba do szczęścia to mi wystarczy:) ciekawe czy byłabym bardziej zadowolona gdybym miała tle rzeczy co ty :) zapewne tak, wystarczy spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy ilość warstw na paznokciach wpływa na moje zadowolenie, ale na pewno przedłuża żywotność lakieru :) Odkąd stosuję mój system warstwowy, nie mam problemów z niespodziewanymi odpryskami, a lakier po prostu po kilku dniach ściera się tylko na końcówkach. Tak więc polecam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz - jest mi bardzo miło, że do mnie zajrzałeś :)

Ale uprzedzam, że uwagi typu "super, obserwujemy?" lub "zapraszam do siebie", w moim przypadku odnoszą odwrotny skutek.

Ogólnie zaglądam do wszystkich, którzy pozostawiają po sobie jakiś ślad, a jak mi się spodoba, to nie trzeba mnie zachęcać do obserwowania :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...